About
Accounts
Members
Friends
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
January 30 2012
Reposted from
jestemmemem
Reposted from
windismystylist
Kasia w siedzibie PiSu gra w pokera i pali dopalacze. W tle jakiś kibol ściąga Hołdysa.
Kombooooooo
Kombooooooo
Reposted from
drhipis
January 29 2012
Reposted from
qbshtall
Longcat, niespotykanie długi kot
Longcat (odcinek paszczowy)
Niewolnicy Przyjaciele kotów czekali już czas jakiś na mem z kotem w tle. W ramach zadośćuczynienia za tak długą przerwę, zajmijmy się dziś kotem słusznej długości, czyli Longcatem (znanym także jako Cattus Longinus czy Felix Longus). Kot o niespotykanej długości pojawił się na japońskim forum dyskusyjnym 2ch (dwudziesta druga najczęściej odwiedzana strona internetowa w Japonii, "dziadek kultury internetu") w grudniu 2002 roku. Mimo że "Shiroi" (jap. Biała) jest kotką, to od początku kariery memu Longcat był panem długim. Póżniejsze kopie Longcata były w Japonii nazywane nobiiru (jap. rozciąganie). Wśród wielu przeróbek najdłuższego kota świata znaleźć można statystycznie istotny ułamek wcieleń kota w rolę Godzilli niszczącej miasto. Istnieją podejrzenia, że źródłem inspiracji dla autorów tych wersji Longcata był wstęp do skeczu Monty Pythona z 1971 roku zawierający kota rasy syjamskiej w pozycji stojącej.
Na uwagę zasługuje także Tacgnol, czyli mroczna wersja długiego kota (nawet w kwestii nazwy będąca przeciwnością oryginału). Z powodu rozmiarów obu kotów i przypisywanych im zdolności (m.in. lasery w oczach) istnieją poważne obawy, że starcie jasnej i ciemnej strony kociej mocy będzie początkiem końca świata. Zdarzenie to, przez analogię do zmierzchu bogów z mitologii skandynawskiej, zostało nazwane Catnarok. W Longcata walczącego z wojskiem możemy się wcielić chociażby grając w jedną z gier na newgrounds.
Animowana wariacja na temat grafiki zamieszczonej na http://longc.at/longcat
Longhorse, nieudana próba przebicia kota
Longcat ukryty na nieznanym dotąd fragmencie tkaniny z Bayeux
Odpowiedź wielbicieli psów, Szeroki Pies
Armia Longcata zajmuje japońską wyspę Iwo Jima
Tacgnol i Longcat w całej okazałości
Longcat Alien (znalezione na gifbin.com)
Ciekawostki:
- Z racji powstania na długo przed modą na lolcats, Longcat jest jednym z niewielu kotów w sieci, który nie włada kocizną (lolspeak),
- Popularną frazą (nie tylko w sieci) jest stwierdzenie "Longcat is long" (ang. "długi kot jest długi"). To krótkie zdanie zapoczątkowało modę na powtarzanie przymiotników w opisach przedmiotów czy sytuacji, np. "słodkie ciasto jest słodkie". Takie powtórzenia służą podkreśleniu tej cechy przedmiotu, którą chcemy podkreślić.
Podobne memy:
Reposted from
inochi
Reposted from
inochi
znalazłem i krytykuję (nieważne że z kwejka -.-' )
Podatki - każdy pisze jak to wiele z tych podatków trzeba płacić. nikt nie mówi o tym co z tych podatków jest robione.
to fakt. nie jest zajebiście, ale jednak polska stoi rozkopana. nie jest to zasługa Tuska, po prostu nie dało się już dłużej nie robić remontów dróg, torów etc. Tak swoją drogą korki i opóźnienia pociągów mnie cieszą bo właśnie wynikają z modernizacji.
Poza tym, całą infrastruktura związana z mediami (woda, gaz, prąd, telekomunikacja etc) nie stoi sama sobie.
Dalej mamy policję, straż pożarną, leśnictwo etc. etc. etc.
Spróbuje ktoś sobie to załatwić prywatnie albo obejść się bez? Jak długo?
Oczywiście że można by zmniejszyć podatki ograniczając biurokrację ale w naprawdę niewielkim stopniu.
Porównujemy się do "europy" ? W skandynawi podatki są o wiele większe i ludzie są z tego zadowoleni.
Pensja 1500PLNów? Proszę, ile osób pracuje w sektorze publicznym gdzie to "władza" ma wpływ na pensję? Ok 1,5% ludzi (500tys z ok 30mln dorosłych).
Miejcie pretensje do waszych szefów, i do samych siebie że nie umiecie się zorganizować np w związki zawodowe i walczyć o podwyżki. Że nie potrafimy powiedzieć "nie" kiedy ktoś proponuje gównianą pensję na śmieciowej umowie.
Krzywa Laffera? Bitch please. To teoria, która punkt przegięcia może mieć zarówno na 5% jak i na 80%.
Dalej służba zdrowia? OK, nie jest zajebiście. I pewnie można dużo poprawić, ale zastanówmy się sami ile razy załatwialiśmy "lepszą" refundację, ile razy kminiliśmy jak sobie załatwić coś u lekarza? Nie jesteśmy też i my święci.
Prywatyzacja nie jest rozwiązaniem. Taki Scanmed do którego ja należę ma limity na wyjazdy w nagłych wypadkach - dwa razy w roku złamię nogę? Muszę płacić.
A co do opłacania najdroższych chorób? Na tym właśnie polega solidarność społeczna. Równie dobrze każdemu z nas może się stać coś, na wyleczenie czego nie będziemy mieli kasy. I co wtedy? Libertarianie powiedzą "niech zdycha", ja powiem "po to jest państwo".
Dziura budżetowa? Ok, chętnie zlikwiduję, tylko... Kto czytał ustawę budżetową i rozkminiał co można usunąć? Ja nie wiec się nie wypowiadam.
Emerytury? Ok, to skąd wziąć pieniądze na emerytury dla naszych babć, czy rodziców? Jak zagwarantować że inflacja nie zje naszych oszczędności? System ma taki problem, że nagle ludzie przestali chcieć mieć dzieci, czego nie przewidziano kilkadziesiąt lat temu. Tylko że wygrzebanie się z tego nie jest proste, i stwierdzenie "zamknąć ZUS" to po prostu populizm.
Także bronić Tuska nie mam ochoty, ale tak samo tego populizmu z KWEJKA nie mam zamiaru pozostawić bez komentarza
Podatki - każdy pisze jak to wiele z tych podatków trzeba płacić. nikt nie mówi o tym co z tych podatków jest robione.
to fakt. nie jest zajebiście, ale jednak polska stoi rozkopana. nie jest to zasługa Tuska, po prostu nie dało się już dłużej nie robić remontów dróg, torów etc. Tak swoją drogą korki i opóźnienia pociągów mnie cieszą bo właśnie wynikają z modernizacji.
Poza tym, całą infrastruktura związana z mediami (woda, gaz, prąd, telekomunikacja etc) nie stoi sama sobie.
Dalej mamy policję, straż pożarną, leśnictwo etc. etc. etc.
Spróbuje ktoś sobie to załatwić prywatnie albo obejść się bez? Jak długo?
Oczywiście że można by zmniejszyć podatki ograniczając biurokrację ale w naprawdę niewielkim stopniu.
Porównujemy się do "europy" ? W skandynawi podatki są o wiele większe i ludzie są z tego zadowoleni.
Pensja 1500PLNów? Proszę, ile osób pracuje w sektorze publicznym gdzie to "władza" ma wpływ na pensję? Ok 1,5% ludzi (500tys z ok 30mln dorosłych).
Miejcie pretensje do waszych szefów, i do samych siebie że nie umiecie się zorganizować np w związki zawodowe i walczyć o podwyżki. Że nie potrafimy powiedzieć "nie" kiedy ktoś proponuje gównianą pensję na śmieciowej umowie.
Krzywa Laffera? Bitch please. To teoria, która punkt przegięcia może mieć zarówno na 5% jak i na 80%.
Dalej służba zdrowia? OK, nie jest zajebiście. I pewnie można dużo poprawić, ale zastanówmy się sami ile razy załatwialiśmy "lepszą" refundację, ile razy kminiliśmy jak sobie załatwić coś u lekarza? Nie jesteśmy też i my święci.
Prywatyzacja nie jest rozwiązaniem. Taki Scanmed do którego ja należę ma limity na wyjazdy w nagłych wypadkach - dwa razy w roku złamię nogę? Muszę płacić.
A co do opłacania najdroższych chorób? Na tym właśnie polega solidarność społeczna. Równie dobrze każdemu z nas może się stać coś, na wyleczenie czego nie będziemy mieli kasy. I co wtedy? Libertarianie powiedzą "niech zdycha", ja powiem "po to jest państwo".
Dziura budżetowa? Ok, chętnie zlikwiduję, tylko... Kto czytał ustawę budżetową i rozkminiał co można usunąć? Ja nie wiec się nie wypowiadam.
Emerytury? Ok, to skąd wziąć pieniądze na emerytury dla naszych babć, czy rodziców? Jak zagwarantować że inflacja nie zje naszych oszczędności? System ma taki problem, że nagle ludzie przestali chcieć mieć dzieci, czego nie przewidziano kilkadziesiąt lat temu. Tylko że wygrzebanie się z tego nie jest proste, i stwierdzenie "zamknąć ZUS" to po prostu populizm.
Także bronić Tuska nie mam ochoty, ale tak samo tego populizmu z KWEJKA nie mam zamiaru pozostawić bez komentarza
Reposted from
drhipis
January 28 2012
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

























